Jak bardzo atrakcyjna była narracja o ETF-ach, gdy wkraczały na rynek, tak brutalnie teraz się to odwraca.
Całkowite aktywa ETF-u na BTC spadły poniżej 100 miliardów dolarów, z około 170 miliardów szczytowych 6 października zeszłego roku do teraz, co oznacza utratę ponad 80 miliardów, a spadek przekracza 40%.
1. Inwestorzy ETF w ogóle znaleźli się w stanie strat.
Według danych Galaxy Research, średni koszt amerykańskiego ETF-u na rynku spot wynosi około 84-88 tysięcy dolarów.
Obecnie BTC oscyluje w przedziale 65-70 tysięcy dolarów, co oznacza, że osoby, które kupiły ETF-y, zasadniczo straciły.
2. Wypływy wciąż przyspieszają.
W całym styczniu netto wypływy wyniosły około 1.6 miliarda, co czyni ten miesiąc trzecim najgorszym w historii ETF-ów. W lutym nie udało się zatrzymać spadków, w pierwszym tygodniu wypływy wyniosły około 360 milionów, a 4 lutego jednego dnia wypłynęło 545 milionów. Od początku roku ETF-y miały już netto wypływy wynoszące co najmniej około 1.8 miliarda dolarów.
Instytucjonalne fundusze nigdy nie były wiernymi wyznawcami, gdy tylko makroekonomia się zmienia, uciekają szybciej niż ktokolwiek.
Dlatego gdy cena spada, następują netto wypływy z ETF-ów, firmy funduszowe muszą sprzedawać na rynku spot, cena dalej spada, co wyzwala więcej wykupów i więcej sprzedaży.
Mówiąc w skrócie, ETF wprowadził BTC do tradycyjnego systemu finansowego, ale również całkowicie wprowadził cykliczność i efekt owczego pędu.


