Stany Zjednoczone są prognozowane na zmierzenie się z dużym wzrostem długu w ciągu najbliższej dekady. Wskaźnik długu w stosunku do PKB może przekroczyć 120%, a roczny deficyt może osiągnąć 3 biliony USD — poziom, który przewyższa erę po II wojnie światowej.

Gdy dług rośnie, zaufanie rynku zaczyna być testowane.

Jeśli globalni inwestorzy zaczną wątpić w stabilność fiskalną, skutki mogą być kaskadowe:

• Dolar jest pod presją

• Rentowność obligacji rośnie

• Koszty odsetek rosną

• Zmienność rynku wzrasta

Gdy odsetki od długu rosną, a przestrzeń fiskalna maleje, system finansowy na całym świecie również odczuwa skutki.

I w takich fazach złoto często znów zaczyna błyszczeć.

Historycznie złoto stało się aktywem zabezpieczającym w sytuacjach: ✔ Kryzys fiskalny wzrasta

✔ Inflacja rośnie

✔ Niepewność geopolityczna narasta

✔ Zaufanie do waluty osłabia się

Złoto nie może być drukowane. Jego wartość nie zależy od polityki czy decyzji banku centralnego.

Jeśli obciążenie odsetkami od długu USA przekroczy 2 biliony USD rocznie, presja na globalną stabilność może stać się jeszcze bardziej odczuwalna.

Pytanie brzmi teraz:

Czy to początek następnego byczego cyklu złota?

Czy rynek wciąż lekceważy rosnące, ciche ryzyko?

Co o tym sądzisz?

Zastrzeżenie: Ten post ma na celu jedynie edukację, nie jest zaproszeniem do zakupu lub sprzedaży aktywów.

$PAXG $USDC

$USDT