📊 Ryzyko-zysk Bitcoina zmieniło się po ostatniej sprzedaży: analityk on-chain
Ostatni spadek ceny Bitcoina skłonił analityków rynkowych do oceny, czy kształtuje się dno cenowe, przy czym jeden prominentny badacz on-chain stwierdził, że profil ryzyka-zysku zmienił się po sprzedaży.
James "Checkmate" Check, były główny badacz w Glassnode i autor Check On Chain, powiedział gospodarzowi What Bitcoin Did, Danny'emu Knowlesowi, że Bitcoin wszedł w obszar „głębokiej wartości” w wielu ramach regresji średniej, kiedy spadł do ostatnich stref cenowych, zgodnie z oświadczeniami z podcastu. Check zauważył, że straty w stylu kapitulacji wzrosły do poziomów, które ostatnio obserwowano przy minimach cyklu 2022.
Check stwierdził, że jeśli Bitcoin nie zmierza w kierunku zera, to statystyczny układ wydaje się coraz bardziej asymetryczny po sprzedaży. Analityk powiedział, że obecne środowisko reprezentuje czas dla uczestników rynku, aby zwrócili uwagę, a nie tracili koncentracji.
Badacz powiedział, że skoncentrował się na strukturze rynku, a nie na identyfikacji pojedynczego przymusowego sprzedawcy stojącego za ruchem cenowym.
Check zaoferował probabilistyczną ocenę, stwierdzając, że szanse na uformowanie się dna znacznie wzrosły. Powiedział, że prawdopodobieństwo, że rynek już ustalił znaczące dno, wynosi ponad 50%, prawdopodobnie około 60%, według jego analizy. Analityk przypisał niskie szanse na to, że Bitcoin osiągnie nowy rekord wszech czasów w ciągu roku bez znaczącej zmiany makroekonomicznej lub istotnego wydarzenia na rynku.
Jeśli chodzi o fundusze notowane na giełdzie, Check cytował miliardy wypływów podczas spadku, ale określił sytuację jako rozwiązywanie pozycji, a nie jako strukturalną awarię. Zauważył, że przy wcześniejszym szczycie około 62% skumulowanych wpływów było pod wodą, podczas gdy aktywa ETF pod zarządzaniem spadły tylko w średnich pojedynczych cyfrach. Check zasugerował, że wcześniejsze wypływy były zgodne z otwartym zainteresowaniem CME, co jest zgodne z dostosowaniami do handlu bazowego.
Analityk skrytykował poleganie na czteroletnim cyklu halvingu jako narzędziu do pomiaru czasu, nazywając to „niepotrzebnym uprzedzeniem”.


