Świat kryptowalut został raz jeszcze wstrząśnięty falą masowych wyprzedaży, która spowodowała załamanie cen Bitcoina, Ethereum i innych altcoinów w ciągu zaledwie kilku dni. Podczas gdy społeczność kryptowalutowa stara się rozszyfrować, co się wydarzyło, eksperci wskazują na idealną burzę czynników makroekonomicznych i regulacyjnych.

W tym, co dla wielu weteranów rynku wydawało się być déjà vu, całkowita kapitalizacja rynku kryptowalut zniknęła w tysiącach miliardów dolarów w tym tygodniu. Optymizm, który panował jeszcze kilka tygodni temu, został zastąpiony ostrożnością, a w niektórych przypadkach paniką.

Trzej Jeźdźcy Kryzysu Kryptowalutowego:

Analitycy Wall Street i eksperci blockchain zgadzają się, że ostatni spadek nie był wydarzeniem izolowanym, lecz zbiegiem kilku kluczowych elementów:

Cień inflacji i Rezerwy Federalnej: globalne obawy o galopującą inflację skłoniły banki centralne, w szczególności Rezerwę Federalną USA, do przyjęcia bardziej agresywnych postaw w swojej polityce monetarnej. Oznacza to podwyżki stóp procentowych i redukcję płynności, co tradycyjnie sprawia, że inwestorzy uciekają od aktywów "ryzykownych", takich jak kryptowaluty, w poszukiwaniu bezpieczniejszych schronień lub zysków z obligacji.

"Kiedy pieniądz drożeje, aktywa spekulacyjne są pierwszymi, które odczuwają uderzenie," komentuje dr Esteban Ríos, ekonomista specjalizujący się w rynkach wschodzących.

Zwiększone obawy regulacyjne: wezwania do większej regulacji kryptowalut stały się silniejsze niż kiedykolwiek. Od propozycji ustaw w Stanach Zjednoczonych po zakazy i ograniczenia w innych krajach, środowisko regulacyjne jest coraz bardziej niepewne. Inwestorzy obawiają się, że te działania mogą stłumić innowacje i ograniczyć adopcję, co prowadzi do sprzedaży.

Ostatnie oświadczenia wysokich urzędników rządowych sugerujące zaostrzenie kontroli dodały paliwa do ognia niepewności.

Sprzedaż "wielorybów" i likwidacje kaskadowe: Kiedy ceny zaczynają spadać, duzi posiadacze kryptowalut, znani jako "wieloryby", mogą rozpocząć znaczące sprzedaże, aby chronić swoje zyski lub ograniczyć straty. Te masowe sprzedaże często wywołują efekt domina, zwłaszcza na rynku instrumentów pochodnych. Platformy wymiany automatycznie likwidują pozycje traderów z dźwignią, gdy cena spadnie poniżej określonego progu, co wprowadza jeszcze większą presję sprzedażową na rynek.

"W ostatnich 48 godzinach zaobserwowaliśmy niezwykle wysoki wolumen likwidacji," powiedział analityk z ważnej platformy danych kryptowalutowych. "To wskazuje, że wielu traderów zostało zaskoczonych."

Czy to koniec boomu kryptowalutowego, czy okazja do zakupu?

Pomimo spadku, wielu zwolenników kryptowalut postrzega te okresy niskiej wartości jako naturalną część cyklu rynkowego i okazję do "kupienia dołka". Zwracają uwagę, że podstawy technologiczne blockchaina i potencjał finansów zdecentralizowanych (DeFi) pozostają solidne.

"To nie jest pierwszy raz, kiedy rynek kryptowalut doświadcza poważnej korekty i nie będzie to ostatni raz," zapewnia Laura Torres, inwestorka w kryptowaluty od 2017 roku. "Ci, którzy wierzą w długoterminową wizję, postrzegają to jako konieczne oczyszczenie, które eliminuje spekulantów krótkoterminowych."

Tylko czas pokaże, czy to ostatnie wstrząsnięcie jest tymczasową przeszkodą na drodze do masowej adopcji, czy też zapowiedzią dłuższego zimowego kryzysu kryptowalutowego. Niezaprzeczalne jest, że rynek kryptowalut pozostaje terenem dla odważnych i dobrze poinformowanych.