Pierwszy raz naprawdę usiedliśmy naprzeciwko siebie na wywiadzie,
ciągle jestem trochę zdenerwowany.
Niektóre rzeczy, które wcześniej przemyślałem w myślach,
lecz gdy kamera się włączyła,
zdałem sobie sprawę, że wiele rzeczy jest naprawdę trudno powiedzieć za jednym razem.
Wiele doświadczeń to coś, co z czasem się odkłada, nie da się tego wyrazić w trzech lub pięciu zdaniach.
Jestem bardzo wdzięczny Binance Square za tę szansę.
Przynajmniej pozwala to wszystkim zobaczyć, że anioł to nie etykieta,
lecz grupa zwykłych ludzi, którzy w różnych cyklach cicho pracują.
Rynek rośnie i spada, ale zrozumienie między ludźmi,
jest właściwie ważniejsze.
Jest jeszcze wiele do powiedzenia, porozmawiamy o tym później.
