Kiedy po raz pierwszy wszedłem do świata kryptowalut, myślałem, że zwiększenie rozmiaru bitcoina = szybsze transakcje
Dopiero gdy zobaczyłem, o co kłócą się Citrea, Rootstock i ich towarzysze
zdałem sobie sprawę, że ta hossa wcale nie jest tym, czym myślałem
Pieniądze instytucjonalne weszły na rynek. Pozycje ETF przekroczyły 120 miliardów dolarów.
A co potem? Włożono je na Coinbase i leżą tam bezczynnie.
To nie brak płynności, to brak protokołu, który pozwoliłby im „pożyczyć” kryptowaluty.
Mówiąc wprost. Giganci boją się kupować, bojąc się tego „trzech podpisów kontrolujących dziesiątki miliardów” staroci.
Co teraz robi BTCFi?
Robi „nikt nie przeżyje” – nikt nie może wyrządzić zła.
Citrea zajmuje blok jako calldata, a jest krytykowane za zajmowanie zasobów głównej sieci
Ale stawia na to, że: górnicy muszą jeść, czyste płatności nie wystarczą, by utrzymać rodzinę
Rootstock jest jeszcze bardziej bezwzględny, po prostu otwiera zielony kanał dla instytucji
Jeśli chcesz być zgodny, pomogę ci w tym, jeśli chcesz decentralizacji, też mam drogę
To nie jest schizofrenia, to zajmowanie pozycji
Podejście BOB-a z podwójnym mostem jest najbardziej szalone
Z jednej strony szybko wchodzić i wychodzić, robiąc doświadczenia, z drugiej strony BitVM powoli szlifuje most główny
Gdy się uda, będzie to brama na poziomie dziesiątek miliardów
Teraz nie chodzi o „proszę, zaufajcie nam, mamy multi-podpisy”
Teraz chodzi o: proszę, zaufajcie kodowi
Instytucje czekają na ten sygnał
Nie czekają na TPS przekraczający dziesięć tysięcy
Czekają na środowisko, które może udowodnić na blockchainie, że „nikt nie może ruszyć twoich pieniędzy”
Gdy to się uda
Bitcoin nie będzie już złotem
Będzie najtwardszym zabezpieczeniem na świecie
Ta hossa nie ma nowych monet, nie ma kultów, nie ma krzyku o setki razy
Ci builderzy naprawiają fundamenty
Czekają, aż skończą, by zobaczyć, kto pływa nago
Zostaw swoją opinię w komentarzach, losowo wybierzemy jedną osobę, aby wysłać $50 btc na doświadczenie cross-chain [cool]
