Ostatnio znowu przyjrzałem się VANRY.
Interesujące jest to, że nie jest już tak hałaśliwe.
Ceny nie są dramatyczne, a dyskusje nie są wszechobecne. Ale zauważysz, że ludzie, którzy zostali, zaczynają rozmawiać o produktach, postępach, rzeczywistych realizacjach, a nie tylko o celach cenowych.
To w rynku kryptowalut jest dość rzadkie.
W czasie hossy wszyscy rozmawiają o marzeniach,
a w czasie korekty widać, kto wciąż działa.
VANRY teraz bardziej przypomina projekt w okresie wyciszenia.
Nie ma hałasu, nie ma szaleństwa, ale też nie zniknęło.
Czasami prawdziwa wartość monety nie jest w momentach świetności, ale w chwilach, gdy nikt nie wiwatuje, czy nadal jest obecna.
To jest prawdziwy test wytrzymałości.

VANRYUSDT
Perp
0.005862
-0.08%