Zacząłem to zauważać w odpowiedziach.
Nie w głośnych postach. Nie w prognozach cen. Budowniczowie odpowiadający sobie nawzajem o 2 w nocy. Małe poprawki wprowadzane bez ceremonii. Stabilny rytm commitów, które nie zależały od cyklu ogłoszeń.
Wzrost Plasmy nie ma szczytów. Akumuluje się.
Na powierzchni wygląda skromnie - stopniowa ekspansja na Discordzie, spójna aktywność na GitHubie, integracje wprowadzane cicho. Ale pod tym wszystkim formuje się coś ważniejszego: zatrzymanie. Kiedy nowi członkowie pozostają dłużej niż jeden tydzień, kiedy współtwórcy wracają, aby ponownie przesyłać, to nie jest uprawa bodźców. To jest zgranie.
Możesz fałszować wrażenia. Nie możesz fałszować trwałego wkładu.
To, co się wyróżnia, to gęstość budowniczych w porównaniu do hałasu. Rozmowy koncentrują się na narzędziach, przypadkach brzegowych, kompromisach wydajnościowych. To tworzy kierunek. Pięciuset zaangażowanych współtwórców ukształtuje protokół bardziej niż dziesięć tysięcy pasywnych posiadaczy kiedykolwiek mogłoby.
Ten moment się kumuluje. Każda poprawa obniża tarcie. Mniejsze tarcie zaprasza do eksperymentów. Eksperymentowanie przyciąga bardziej poważnych uczestników.
Żadnego opłacanego szumu. Żadnej wymuszonej narracji. Tylko budowniczowie pojawiający się dla Plasmy. $XPL #plasma
Jeśli to się będzie utrzymywać, sygnał nie przyjdzie z objętości.
Przyjdzie od tych, którzy wciąż budują, gdy nikt nie patrzy. @Plasma $XPL #Plasma
