W odniesieniu do emisji obligacji korporacyjnych przez GOOG na okres do 100 lat, mam pozytywne nastawienie. Chociaż rynek obecnie wyraża obawy dotyczące zbyt wysokich wydatków kapitałowych (CapEx), to, jak wspomniałem kilka miesięcy temu: wystarczy obserwować, że różnica między tymi obligacjami a obligacjami skarbowymi nie wykazuje oznak rozszerzania się, aby potwierdzić, że giganci technologiczni nadal z determinacją inwestują w AI na dużą skalę.
Jeśli chodzi o to, dlaczego Manus udało się skutecznie sprzedać, uważam, że najważniejszym powodem jest to, co wskazał Qi Yichao: dostrzegli, że istota tego biznesu w rzeczywistości polega na przemyśle wytwórczym.
W logice przemysłowej wszystkie urządzenia produkcyjne muszą być nabywane z zewnątrz, a surowce (na przykład przetwarzanie brzoskwiń na konserwy) są sprzedawane konsumentom. Przyszłe firmy internetowe również będą ewoluować w tym kierunku, różnica będzie jedynie w konkretnych produktach - niektórzy zajmą się produkcją konserw brzoskwiniowych, inni będą kupować wieprzowinę i skrobię do produkcji kiełbasy, a jeszcze inni będą nabywać soję do mielenia na mleko sojowe.
To jest właśnie odzwierciedlenie nowej rewolucji przemysłowej. W tym procesie, chociaż całkowita marża brutto firm internetowych, a nawet dużych firm zajmujących się modelami AI, może się zmniejszyć, przyniesie to technologiczną powszechność, co pozwoli konsumentom na uzyskanie lepszej jakości i łatwiejszych w użyciu produktów AI.