Zróbmy badanie: Kiedy wszyscy otwierają kontrakty, czy w dziesięciu zleceniach więcej jest tych, które najpierw przynoszą zyski, a potem straty, czy tych, które najpierw przynoszą straty, a potem zyski?
Zakładając, że w większości przypadków są to straty, a potem zyski, czy to nie sugeruje, że punkty wejścia nie są wystarczająco dobre? Skoro nie możemy uchwycić punktu wejścia, to dlaczego nie podzielić pierwotnie zaplanowanej pozycji na kilka wejść? W ten sposób zostawiamy sobie możliwość uzupełnienia pozycji, czy to nie zwiększy szans na wygraną? To nie ma związku z wielkością kapitału, to dlatego, że za każdym razem, gdy wchodzimy, najpierw mamy więcej strat, więc powinniśmy rozważyć sposób wejścia i reakcję. Czy to ma sens? Stary, 😜#美国零售数据逊预期 $BTC

BTCUSDT
Perp
63,141.2
-4.90%
进场先浮亏再盈利
68%
进场先盈利再浮亏
32%
103 głosy • Głosowanie zamknięte