Dlaczego nie boimy się sprzedawać, ale boimy się kupować, gdy ceny spadają?
Z psychologicznego punktu widzenia, przede wszystkim zadziałała psychologia „awersji do straty” – ludzie odczuwają „ból straty” jako 2,5 razy silniejszy niż „radość z zysku”, dlatego podczas spadku odczuwają większy ból i obawiają się dalszych strat;
po drugie, działa „psychologia tłumu”, podczas spadków coraz więcej osób jest pesymistycznych i sprzedaje, łatwo jest być pod wpływem negatywnych emocji i ciągle wątpić w swoje osądy;
na koniec jest „efekt kotwicy”, podczas spadków pesymistyczne emocje łatwiej skłaniają do porównywania z niższymi historycznymi cenami, co prowadzi do przekonania, że ceny będą jeszcze niższe.
Dlatego osoba, która krzyczy o 60 tysiącach, patrzy na jeszcze niższe 40 tysięcy, nie tylko nie kupuje, ale nawet już sprzedała.
Trzymaj się aktywności fizycznej, buduj, dąż do celu A8
Znowu pełen energii dobranoc💤
Notatki Hipopotama przed snem Dzień 44

