Znowu zaczęło spadać, wiele osób, gdy tylko zobaczyło, że Bitcoin spadł poniżej 50-dniowej i 200-dniowej linii, zaczęło się martwić: czy to koniec hossy?
Ale patrząc spokojnie, ten spadek bardziej przypomina sytuację, w której wcześniejszy wzrost był zbyt szybki, a teraz rynek „łapie oddech”!
Z danych wynika, że w tej chwili to miejsce nie wygląda na takie, z którego można się szybko odbić.
Bitcoin już spadł do wyraźnie poniżej średniego poziomu, co oznacza, że sprzedających jest więcej niż kupujących, a zapał rynku słabnie.
Historycznie w takich fazach, rynek bardziej się „miel”, powoli się przetwarza, a nie wraca na pełnym gazie. Mówiąc wprost, rynek nie wybiera kierunku, tylko obserwuje, kto pierwszy nie wytrzyma.
Wiele razy rynek nie wypłasza ludzi, ale wypłaszcza tych, którzy nie mają cierpliwości.
Jak piszę o @Vanarchain , $VANRY tylko wytrwałość przyniesie rezultaty!



