Analizując "Zama" przez pryzmat kraju lub podmiotu geopolitycznego, ważne jest, aby wyjaśnić, że Zama nie jest suwerennym narodem, lecz raczej potęgą kryptograficzną wartą 1 miliard dolarów, z siedzibą we Francji, która buduje "cyfrowe terytorium" na przyszłość internetu.
W 2026 roku Zama jest postrzegana jako dostawca infrastruktury "Państwa Sieciowego". Poniżej znajduje się analiza jej przyszłości przez "linie napięcia" globalnej suwerenności cyfrowej:
Przewidywania na przyszłość (2026–2030)
Zama prawdopodobnie przekształci się z "projektu kryptograficznego" w de facto system operacyjny dla prywatnych obliczeń.
Do końca dekady spodziewamy się, że technologia Zama zostanie zintegrowana z Państwami Sieciowymi (takimi jak Praxis czy Vitalia), gdzie będzie zarządzać "Zaszyfrowanym Obywatelstwem", umożliwiając mieszkańcom głosowanie i handel z całkowitą prywatnością od świata zewnętrznego. Jednak ostateczna "linia napięcia" będzie polegać na jej przyjęciu przez rządy UE i USA dla Cyfrowych Walut Banków Centralnych (CBDC). Jeśli Zama stanie się warstwą dla CBDC, będzie to najskuteczniejszy "cyfrowy kraj" kiedykolwiek zbudowany—ale taki, który żyje wewnątrz istniejącego systemu finansowego, zamiast go zastępować.#WhaleDeRiskETH #BinanceBitcoinSAFUFund #USIranStandoff #Zama #zamancrypto
