Vanar Chain, ta rzecz, ostatnio coraz bardziej mnie wciąga. Szczerze mówiąc, to nie jest taki łańcuch, który po prostu podąża za trendami AI, ale taki, który od samego początku planuje zakochać się w AI, wziąć ślub i mieć dzieci. Kiedyś nazywał się Virtua, zajmował się rozrywką w metawersum, ale uznał, że jest zbyt niski, więc zmienił nazwę na Vanar na swoją dorosłość, a token to wciąż ten sam VANRY. Teraz głównie promuje „AI natywny Layer 1”, brzmi to trochę jak z anime, ale zdaje się, że naprawdę ma coś w sobie.
Ich najbardziej szaloną operacją było stworzenie pięciowarstwowego inteligentnego stosu, brzmi to jak drzewko umiejętności z gier RPG, ale w rzeczywistości jest to dość hardcore'owe. Sam łańcuch Vanar, kompatybilny z EVM, działa bardzo szybko, a opłaty są tak niskie, że zaczynam się zastanawiać, czy to nie jest działalność charytatywna — 0.0005 dolara za transakcję, bloki załatwiane w kilka sekund. Teraz codziennie odbywa się ponad 150 tysięcy transakcji, już ponad 26 milionów łącznie, a do tego wszystko jest neutralne węglowo, tak ekologiczne, że zaczynam czuć się winny, że wciąż używam klimatyzacji.
Wyżej jest warstwa zwana Neutron, sami mówią, że to "kompresor wiedzy AI", ja to bezpośrednio tłumaczę: wrzucasz do swojego komputera tę całą chaotyczną masę PDF-ów, faktur, umów, a to kompresuje do około 50 KB małego nasionka, a agent AI potrafi to bezpośrednio zrozumieć, sprawdzić prawdziwość, wykorzystać. Użytkownicy instalują wtyczkę myNeutron, przeglądają Twittera, rozmawiają z ChatGPT, czytają białe księgi i jednym kliknięciem automatycznie zapisują to w swoim prywatnym AI. Potem, gdy wrzucają to do Claude'a lub Geminiego, kontekst jest przesyłany w mgnieniu oka, nie musisz już zachowywać się jak powtarzająca się maszyna, kopiując i wklejając, to naprawdę ulga dla zapracowanych ludzi.
Wyżej jest warstwa zwana Kayon, odpowiedzialna za "myślenie na łańcuchu". Wcześniej inteligentne kontrakty były jak niezdarny robot, teraz potrafią zrozumieć kontekst, przewidzieć, co chcesz zrobić następnie, a także pomóc ci przejść KYC/AML. Wyobraź sobie: używasz PayFi do płatności, a ono od razu mówi na łańcuchu "OK, ta osoba nie ma problemu, przepuścić"; po przeniesieniu aktywów RWA na łańcuch, kontrakt sam mówi, dzieli zyski, czujesz się jakbyś hodował małego elfa, który potrafi liczyć.

Z tyłu są jeszcze Axon i Flows, które szykują wielką niespodziankę, jeden zajmuje się automatyzacją, a drugi wdrożeniem, całe połączenie tworzy ścieżkę "od nie myślącego do potrafiącego samodzielnie rozwiązać problemy".
Szczerze mówiąc, Vanar chce robić coś dość szalonego: nie zadowala się byciem tylko "księgą, która może uruchamiać kod", chce bezpośrednio przekształcić blockchain w "myślący mózg finansowy". Programiści mogą napisać kilka linii kodu, aby uczynić dApp mądrzejszym, a projektanci mogą użyć tego do nagród bez kosztów, automatycznego dzielenia NFT, wypłacania wynagrodzeń w czasie rzeczywistym w grach... Czy to nie brzmi trochę jak cyberpunk?
Ostatnio współpracowałem z Worldpay, na Abu Dhabi Financial Week pokazałem demo płatności przez agenta, to nie jest PPT, to naprawdę można wydać pieniądze. Teraz nawet zaczynam myśleć: czy w przyszłości moja mama nie mogłaby kazać AI płacić za zakupy i przy okazji pomóc jej w negocjacjach? (chociaż na pewno najpierw by mnie obudziła od krzyku)
Podsumowując, Vanar Chain daje mi wrażenie, że: nie goni za trendami, to część samego trendu. Web3 wcześniej potrafiło tylko "być programowalne", teraz zaczyna się uczyć "myślenia". Jeśli chcesz wspólnie świadczyć, że zepsuje (lub poprawi) rzeczywisty świat, zapraszam do skoku, bracie, nie czekaj, aż wystartuje, a ty wciąż będziesz zbierać kapsle.
