Ostatnio nadchodzący przewodniczący Fed, Kevin Warsh, wezwał do nowego POROZUMIENIA SKARBU FED, zasadniczo ramy, które miałyby określić, jak Fed i Skarb USA współpracują w zakresie zadłużenia, drukowania pieniędzy i stóp procentowych.
To nie tylko kwestia obniżek stóp procentowych.
Tak, rynki oczekują, że Warsh będzie wspierał obniżki stóp procentowych z czasem, być może obniżając stopy w kierunku przedziału 2.75%–3.0%.
Ale większa historia dotyczy tego, co dzieje się za kulisami.
Warsh od dawna argumentuje, że ogromny bilans Fed, zbudowany przez lata zakupów obligacji, wciąga bank centralny zbyt głęboko w finansowanie rządu.
Tak więc jego plan może obejmować:
- Fed trzymający więcej krótkoterminowych biletów skarbowych zamiast długoterminowych obligacji.
- Mniejsza całkowita bilans.
- Ograniczenia dotyczące tego, kiedy mogą się odbywać duże programy zakupu obligacji.
- Bardziej ścisła koordynacja z Ministerstwem Skarbu w kwestii emisji długu.
A tutaj historia ma znaczenie. Ponieważ Stany Zjednoczone już wcześniej zrobiły coś bardzo podobnego. Podczas II wojny światowej dług rządowy wzrósł z około 48 miliardów dolarów do ponad 260 miliardów dolarów w zaledwie sześć lat. Aby zarządzać kosztami pożyczek, Fed interweniował i kontrolował stopy procentowe bezpośrednio.
Krótko-terminowe stopy procentowe były ustalone blisko 0,375%, a długoterminowe były ograniczone blisko 2,5%.
Jeśli stopy próbowałyby wzrosnąć, Fed drukował pieniądze i kupował obligacje, aby je z powrotem obniżyć. Ta polityka znana jest jako Kontrola Krzywej Dochodowości. Pomogła rządowi tanio pożyczać podczas wojny.
Ale miało to swoje konsekwencje.
Gdy kontrole czasów wojennych się zakończyły, inflacja gwałtownie wzrosła. Realne stopy procentowe stały się ujemne. A Fed stracił niezależność w zakresie polityki monetarnej. Do 1951 roku system się załamał, a słynna Umowa Fed z Ministerstwem Skarbu zakończyła ograniczenia dochodowości.
Teraz przeskoczmy do dzisiaj.
Poziomy długu w USA znowu są bliskie poziomom z czasów II wojny światowej w stosunku do gospodarki. Samo płacenie odsetek zbliża się do 1 biliona dolarów rocznie. Nawet mały spadek długoterminowych stóp procentowych zaoszczędziłby rządowi dziesiątki miliardów kosztów finansowania. Ten presja fiskalna to powód, dla którego propozycja Warsha zyskuje tak wiele uwagi.
Inne kraje także próbowały czegoś podobnego.
- Japonia prowadziła kontrolę krzywej dochodowości od 2016 do 2024.
Jej bank centralny posiadał więcej niż 50% obligacji rządowych. Stopy procentowe pozostały niskie, ale jen osłabił się, a płynność na rynku obligacji ucierpiała.
- Australia próbowała mniejszej wersji w latach 2020–2021.
Gdy inflacja wzrosła, zmuszeni byli do chaotycznego wyjścia, co zaszkodziło wiarygodności banku centralnego.
We wszystkich tych przypadkach wzór był podobny:
Koszty pożyczek pozostały niskie. Płynność pozostała wysoka. Waluty osłabły. Wyjścia były trudne.
Jeśli ramy Warsha prowadzą do niższych realnych stóp procentowych, obniżek stóp i łatwiejszych warunków płynności, to zazwyczaj wspiera aktywa ryzykowne, takie jak akcje, złoto i kryptowaluty.
Ponieważ gdy zwroty z obligacji spadają, kapitał szuka alternatyw o wyższych zwrotach. Ale same obligacje mogą napotkać zmienność.
Mniejsze wsparcie Fed dla długoterminowych stóp w połączeniu z dużą emisją skarbową może spowodować spłaszczenie krzywej dochodowości i zwiększenie premii za termin, dlatego to może stać się najważniejszą strukturą zmian w polityce monetarnej USA od czasów kontroli krzywej dochodowości z lat 40-tych.
