Za każdym razem, gdy następuje gwałtowny spadek, pierwsze, co się dzieje, to likwidacja na Binance #Binance

Ostatnio w sieci krążą negatywne opinie na temat przepływów finansowych Binance oraz CZ (Zhao Changpeng). Opinie te są pełne emocjonalnych oskarżeń i przesadzonych danych, które nie tylko wprowadzają opinię publiczną w błąd, ale mogą również niepotrzebnie zaszkodzić zaufaniu do rynku. Musimy krok po kroku analizować te punkty widzenia w oparciu o fakty i zdrowy rozsądek.

1. Fałszowanie danych: absurdalność zmniejszenia rezerw o 97 miliardów dolarów

W artykule wspomniano, że "po 10/11 rezerwy Binance zmniejszyły się o 97 miliardów dolarów", co jest logicznie całkowicie bezpodstawne.

  • Wiedza rynkowa: nawet w czasach największej świetności kryptowalut, netto rezerwy pojedynczej giełdy rzadko osiągają taką skalę, aby mogły „zmniejszyć się o prawie 100 miliardów” w tak swobodny sposób.

  • Przejrzystość: Binance obecnie posiada publiczny dowód rezerw (Proof of Reserves). Zgodnie z danymi monitorującymi zewnętrznych platform (takich jak Nansen czy DefiLlama), rezerwy aktywów Binance, choć podlegają wahaniach cen, nigdy nie doświadczyły tak dużych „zniknięć”. Takie dane są wyraźnie mają na celu wywołanie paniki.

Według danych poniżej, obecny odpływ z binance jest zgodny z rynkowymi zjawiskami po gwałtownym spadku. Udział rynkowy wynosi od 3 do 5 razy drugiego miejsca, co jest obecnie normalne.

Po masowych wypłatach, Binance ma jeszcze 137B, brakuje mu tylko jednego B, aby było w porządku.



2. Istota odpływu kapitału: czy to „panika” czy normalny ruch na łańcuchu?

Pomarańczowy kot uważa, że to jedynie silne i cykliczne objawy rynku kryptowalut.

„Netto odpływ przekraczający sumę innych giełd” brzmi przerażająco, ale w dziedzinie platform handlowych swoboda wpłat i wypłat jest wręcz odzwierciedleniem siły platformy.

  • Binance jako największa giełda na świecie ma ogromną bazę, a wystąpienie dużych ruchów kapitałowych w okresach wahań rynkowych jest bardzo normalnym zachowaniem w zakresie alokacji aktywów.

  • Dowód: w historii Binance przeszło wiele testów wypłat w wysokości dziesiątek miliardów dolarów w ciągu jednego dnia, a ich system nigdy nie miał awarii, a wypłaty nigdy nie były zablokowane. To potwierdza ich system rezerwy aktywów 1:1, a nie obawy o kryzys „paniki”, o którym mowa w artykule.

3. Kto poniesie odpowiedzialność za „gwałtowny spadek 10/11”?

Zrzucanie odpowiedzialności za wahania rynku na jedną platformę to typowe myślenie spiskowe.

  • Ceny na rynku kryptowalut są wpływane przez wiele czynników, takich jak makroekonomia (np. polityka Fed), płynność w branży, dostosowania technologiczne itp.

  • Jeśli Binance naprawdę mógłby samodzielnie manipulować rynkiem globalnym, to ta sama energia byłaby sprzeczna z twierdzeniami o „bliskiej niewypłacalności”. Zrzucanie strat inwestycyjnych detalistów wyłącznie na platformę, bez analizy cyklu rynkowego, nie pomaga w wzroście aktywów nikogo.

4. Prawda o „wskaźniku nienawiści” i emocjach społeczności

W artykule stwierdzono, że „nienawiść do CZ przewyższa SBF”, co całkowicie odbiega od faktów.

  • SBF (FTX) zbankrutował z powodu przywłaszczenia aktywów użytkowników, podczas gdy Binance pod przewodnictwem CZ odegrał rolę ratownika i twórcy standardów branżowych w wielu kryzysach branżowych (w tym podczas upadku FTX).

  • Tzw. „wyłączenie funkcji odpowiedzi” jest zazwyczaj rutynowym zarządzaniem PR mającym na celu zapobieganie masowemu spamowaniu przez boty lub złośliwym atakom, a nie tzw. „lękiem przed odpowiedzialnością”.

Na rynku niedźwiedzia nie należy się ze sobą przeplatać.
$BTC $ETH