Dziś dwa gorące tematy poruszają globalne rynki: z jednej strony negocjacje USA i Iranu w Omanie utknęły w niewygodnej sytuacji "rozmowy bez postępu", Trump wyraźnie pokazuje militarną postawę, ale wciąż nie chce podjąć działań; z drugiej strony chińskie organy regulacyjne rzadko stosują "podwójne podejście", osiem ministerstw zwiększa presję regulacyjną na kryptowaluty, podczas gdy Komisja Papierów Wartościowych otworzyła możliwość dla krajowych aktywów na wydawanie tokenów zabezpieczających za granicą. Pozornie niepowiązane dwa wydarzenia skrywają głębokie zmagania różnych sił, połączone z najnowszymi danymi w czasie rzeczywistym i dynamicznymi analizami, rozłożymy kluczową logikę na czynniki pierwsze.

Pierwsza część: negocjacje między USA a Iranem w Omanie utknęły w martwym punkcie, cztery kluczowe postawy Trumpa "wstrzymanego w działaniu".

Najpierw przyjrzyjmy się najnowszym postępom w negocjacjach USA-Iran - brak postępów to najbardziej realistyczny postęp.

Ostatnie wypowiedzi wskazują, że irański minister spraw zagranicznych wyraźnie stwierdził, że strony osiągnęły zgodę jedynie na "kontynuację negocjacji", nie dotykając żadnych istotnych tematów; Trump równocześnie zadeklarował, że "w przyszłym tygodniu negocjacje będą kontynuowane". Taka postawa "ciągłego przeciągania" rodzi wiele pytań: dlaczego Trump, wcześniej skłonny do "ekstremalnej presji" i "błyskawicznego działania", teraz tak długo wstrzymuje się przed podjęciem konkretnych działań wobec Iranu? Biorąc pod uwagę niedawne wydarzenia i aktualną sytuację, jego ostrożność wpisuje się w jego sposób działania.

1. Wyważona taktyka, napotkała "brak luk" w Iranie

Kryteria działania Trumpa zawsze były "maksymalizacja korzyści przy minimalnych kosztach", a jego dwa wcześniejsze symboliczne działania potwierdzają to: w czerwcu zeszłego roku podczas "operacji o północy" obserwując, jak siły izraelskie całkowicie tłumią system obrony powietrznej Iranu i zdobywają przewagę, zdecydował się na obserwację i interwencję, aby zapewnić sobie "zerowe ryzyko udziału w wojnie"; podczas aresztowania Maduro, wcześniej zwerbował część jego ludzi, wykorzystując geograficzną przewagę Caracas nad morzem, aby osiągnąć szybki atak przy niskim koszcie.

Jednak obecnie Iran nie jest już obiektem, na którym Trump może "skorzystać": wewnętrzny chaos w Iranie został całkowicie stłumiony, Gwardia Rewolucyjna jest w stanie wysokiej gotowości, a linia obrony jest szczelna, bez wyraźnych luk. Już 22 stycznia analitycy wojskowi zauważyli, że nawet jeśli wszystkie amerykańskie grupy bojowe zostaną rozmieszczone, najlepszy moment na "atak" na Iran został już przegapiony - nawet najbardziej obeznany w spekulacjach Trump nie podejmie ryzyka, by zaatakować "trudny orzech do zgryzienia".

2. Obawa przed "tragedią z czasów Cartera", poważne straty wśród amerykańskiego wojska to "czerwona linia"

Dla Trumpa kluczowym zakazem w kwestii Iranu nigdy nie było "czy uda się wygrać", ale "czy będą ofiary wśród amerykańskich żołnierzy". Jeśli podczas konfliktu dojdzie do wielu ofiar wśród amerykańskich żołnierzy, nie tylko zniszczy to jego prezydencki autorytet, ale może też doprowadzić do tragedii irańskiej z czasów rządów Cartera - wtedy rząd Cartera, z powodu niewłaściwego zarządzania kryzysem zakładników w Iranie, poniósł porażkę w kolejnych wyborach, stając się "przykładem do naśladowania" w amerykańskiej polityce.

To również wyjaśnia, dlaczego, mimo że Trump rozmieszczał dużą ilość wojsk na Bliskim Wschodzie, przybierając postawę "gotowości do walki", nigdy nie był skłonny do podjęcia poważnych kroków. Dla niego najlepszym wynikiem jest zmuszenie Iranu do ustępstw w negocjacjach poprzez groźby militarne i skrajne szantaże, a nie ryzykowanie wpadnięcia w bagno Iranu, który jest "silnie zorganizowany i potężny" - trzeba pamiętać, że ogólna siła i zdolności obronne Iranu są znacznie większe niż Wenezueli, a pochopne działanie tylko przyniesie straty.

3. Zapas pocisków "jedne maleją, drugie rosną", brak pewności co do "jednego uderzenia"

Innym kluczowym czynnikiem ograniczającym jest porównanie zapasów pocisków obu stron, które już nie mają "przytłaczającej przewagi". W czerwcowym konflikcie, aby przechwycić pociski wystrzelone przez Iran, zapasy systemu Iron Dome w Izraelu zostały znacznie uszczuplone, a wojska amerykańskie również wydały dużą ilość pocisków obrony powietrznej. Mimo że obie strony później uzupełniły zapasy, sytuacja już się zmieniła:

Z strony Izraela, mimo że w listopadzie 2025 roku podpisano umowę na setki milionów dolarów z firmą Rafael Advanced Defense Systems, planując znacznie zwiększyć zdolności produkcyjne pocisków Tamir systemu Iron Dome przed 2026 rokiem, dodając dwie nowe zautomatyzowane linie montażowe i wykorzystując fundusze pomocowe USA do uzupełnienia zapasów amunicji, to jednak zwiększenie zdolności produkcyjnych jeszcze nie zostało w pełni zrealizowane, a uzupełnienie zapasów nadal trwa.

Z drugiej strony, w Iranie zapasy pocisków zostały szybko uzupełnione, według oceny międzynarodowego Instytutu Strategicznego w 2026 r. Iran ma obecnie ponad 3000 pocisków balistycznych, w tym 1500 krótkiego zasięgu, 1000 średniego zasięgu i 500 długiego zasięgu, a w styczniu 2026 roku przetestował pierwszy pocisk międzykontynentalny, którego zasięg wynosi 5500-12000 km, osiągając "milimetrową" precyzję z pomocą systemu Beidou, a zdolności produkcyjne pocisków zostały w pełni zwiększone.

W przypadku braku pewności co do "jednego uderzenia, które zniszczy kluczową obronę Iranu i szybko doprowadzi do jego klęski", ostrożność Trumpa w zasadzie polega na "niechęci do ryzykowania i niepewności" - w końcu, jeśli konflikt utknie w martwym punkcie, wojna na wyczerpanie pocisków tylko pogrąży USA w defensywie.

4. Same negocjacje są "taktyką opóźniającą", rzeczywiste porozumienia są całkowicie nieosiągalne

W rzeczywistości, dlaczego Trump jest gotów "ciągnąć negocjacje", istnieje jeden kluczowy powód: same negocjacje są taktyką opóźniającą, a kluczowe różnice między obiema stronami od samego początku są nie do pogodzenia, a zatem nie można osiągnąć żadnych istotnych rezultatów.

Przed rozmowami w Omanie Biały Dom jasno zadeklarował, że "osiągnięcie zerowej zdolności nuklearnej Iranu" jest kluczowym stanowiskiem, które Trump wielokrotnie podkreślał; jednak Iran również przyjął twarde stanowisko, wyraźnie stwierdzając podczas negocjacji, że nigdy nie zaakceptuje warunku "zakazu wzbogacania uranu" - kwestia wzbogacania uranu stała się "węzłem" dla obu stron, a brak porozumienia oznacza, że nie ma miejsca na jakiekolwiek istotne konsensy.

Co ważniejsze, obecnie pociski balistyczne stały się dla Iranu ważniejszą podporą obrony niż wzbogacanie uranu, a nawet jeśli USA ustąpią w sprawie wzbogacania uranu, na pewno zażądają ograniczenia rozwoju irańskich pocisków balistycznych, co jest absolutną granicą, której Iran nigdy nie zaakceptuje. Z jednej strony twarde wymaganie "zerowej zdolności nuklearnej", z drugiej strony zdecydowane stanowisko "obrony własnych praw", takie negocjacje są skazane na "krążenie w miejscu".

Rozszerzenie: dalszy rozwój sytuacji w Iranie, dwa "potencjalne punkty zwrotne" zasługują na uwagę

Biorąc pod uwagę obecny stan rzeczy, dalszy rozwój sytuacji w Iranie prawdopodobnie skupia się na dwóch "potencjalnych punktach zwrotnych", które także mogą być momentem, w którym Trump znów "zainterweniuje":

1. W Iranie znów chaos: wcześniej w Iranie miały miejsce zamieszki, które szybko zostały stłumione, ale jeśli w przyszłości pojawią się problemy gospodarcze, społeczne itp., które znów wywołają chaos, prowadząc do spadku wewnętrznej spójności i luk w obronie, to prawdopodobnie będzie to najlepszy moment na działanie Trumpa;

2. Izrael jako pierwszy "wpadł w szał": podobnie jak w zeszłorocznym konflikcie, jeśli rząd Netanjahu nie wytrzyma i jako pierwszy zaatakuje Iran, niszcząc kluczowe obiekty, takie jak sieć elektryczna Iranu, eksport ropy naftowej itp., osłabiając zdolności obronne Iranu i wywołując wewnętrzny chaos, Trump prawdopodobnie znów "zbierze plony", angażując się po osłabieniu Iranu przy niskim koszcie.

Druga część: regulacja walut wirtualnych "lodowato-ciepła", logika podstawowa restrykcji i łagodzenia

W tym samym czasie, gdy negocjacje USA-Iran się przeciągają, chińskie organy nadzoru 6 lutego opublikowały dwa ważne dokumenty, które przedstawiają "lodowato-ciepły" stan regulacji dotyczącej walut wirtualnych: z jednej strony osiem ministerstw wzmocniło wysoką presję regulacyjną, a zakres działań został dodatkowo rozszerzony; z drugiej strony Komisja Papierów Wartościowych otworzyła okno, zezwalając na wydawanie tokenów zabezpieczających aktywa krajowe za granicą.

Wielu ludzi jest zdezorientowanych: dlaczego z jednej strony trzeba "ściśle blokować", a z drugiej "łagodzić"? Ta pozornie sprzeczna operacja jest w rzeczywistości wyrazem "precyzyjnego zarządzania" ze strony organów nadzoru, a za tym kryją się trzy kluczowe rozważania (połączenie najnowszych dokumentów regulacyjnych i analizy danych rynkowych).

Najpierw przyjrzyjmy się "ściślejszym blokadom": wysokie ciśnienie regulacyjne osiem ministerstw, zakres działań ponownie wzrasta (wraz z danymi na żywo)

6 lutego Ludowy Bank Chin, Komisja Papierów Wartościowych i 8 innych departamentów wspólnie opublikowały (powiadomienie dotyczące dalszego zapobiegania i zarządzania ryzykiem związanym z walutami wirtualnymi i innymi) i kontynuowały wcześniejszy wysoki nacisk na regulacje dotyczące walut wirtualnych, a zakres działań został dodatkowo rozszerzony, kluczowe punkty kontroli są następujące:

1. Całkowity zakaz związanych usług: nie można świadczyć usług dotyczących walut wirtualnych podmiotom na obszarze ZA, nie można wydawać stabilnych monet powiązanych z juanem za granicą, nie można w 896

\ Wydawanie walut wirtualnych za granicą, kontynuacja pełnej regulacji działalności związanej z wydobywaniem walut wirtualnych;

2. Rozszerzenie zakresu działań: wyraźnie określono, że zagraniczne podmioty nie mogą wydawać stabilnych monet powiązanych z juanem, a zagraniczne podmioty kontrolowane przez zagraniczne podmioty również nie mogą wydawać walut wirtualnych - w porównaniu do poprzednich działań, jeszcze bardziej zablokowano luki w "międzynarodowym obejściu regulacji";

3. Szczegółowe kontrole: organy nadzoru rynku wyraźnie żądają, aby nazwy rejestracyjne firm i działalności osób fizycznych nie zawierały terminów takich jak "waluty wirtualne", "kryptowaluty", "stabilne monety", "RWA" itp., aby całkowicie zablokować przestrzeń dla "szarej strefy";

4. Wzmocnienie nadzoru w całym łańcuchu: instytucje finansowe nie mogą świadczyć usług związanych z otwieraniem kont, transferem środków itp. dla działalności związanej z walutami wirtualnymi, a pośrednicy i instytucje świadczące usługi technologiczne nie mogą świadczyć usług dla niewyrażonej zgody na tokenizację RWA.

Wprowadzenie tego dokumentu miało również bezpośredni wpływ na globalny rynek walut wirtualnych: 6 lutego Bitcoin spadł do około 60 000 dolarów, osiągając najniższy poziom od 16 miesięcy; według danych Coinglass w ciągu ostatnich 24 godzin ponad 400 000 osób straciło środki, a wartość likwidacji długich pozycji różnych tokenów osiągnęła 1,703 miliarda dolarów, a nastroje paniki na rynku się rozprzestrzeniły.

Warto wspomnieć, że w tym dniu miało miejsce również dramatyczne zdarzenie: giełda kryptowalut Bithumb omyłkowo wydała użytkownikom 620 000 Bitcoinów (zamiast wcześniej podawanych 2000), w ciągu 35 minut po wydaniu już 1788 Bitcoinów zostało sprzedanych przez użytkowników, a pozostałe zostały pilnie odzyskane. To pomyłka została uznana za jedną z przyczyn spadku wartości Bitcoina tego dnia, a wielu internautów żartowało: "jeszcze raz potwierdzono, że świat jest ogromnym teatrem marionetek".

Kluczowym powodem, dla którego organy nadzoru wciąż zaostrzają "restrykcje", jest to, że od 2025 roku w kraju wzrosła tendencja do spekulacji na rynku walut wirtualnych, a wielu nieuczciwych ludzi wykorzystuje waluty wirtualne, RWA, wydobywanie itp. jako pretekst do przeprowadzania nielegalnych zbiórek funduszy, oszustw piramidowych itp., co poważnie narusza bezpieczeństwo majątkowe społeczeństwa i zakłóca porządek finansowy. Wcześniej trzynaście departamentów zwołało konferencję koordynacyjną, aby ponownie podkreślić politykę zakazu, a siedem stowarzyszeń opublikowało ostrzeżenia o ryzyku, a dokument osiem ministerstw jest silnym działaniem mającym na celu powstrzymanie tych oznak "wzrostu".

Zobaczmy "łagodzenie": otwarcie przez Komisję Papierów Wartościowych nie oznacza luzowania, lecz "precyzyjne kierowanie"

Zaledwie w mniej niż godzinę po opublikowaniu dokumentu przez osiem ministerstw, Komisja Papierów Wartościowych opublikowała (wytyczne dotyczące regulacji tokenów zabezpieczających aktywa wydawane przez krajowe podmioty za granicą), co wyraźnie wskazuje na kluczowy sygnał: krajowe podmioty kontrolujące podstawowe aktywa, pod warunkiem że informacje rejestracyjne są pełne i dokładne, mogą wydawać tokeny zabezpieczające aktywa za granicą.

Wielu ludzi interpretuje ten ruch jako "luzowanie regulacji dotyczących RWA", ale w rzeczywistości nie jest to całkowite luzowanie, lecz "precyzyjne łagodzenie" - w kontekście Komisji Papierów Wartościowych nie ma w ogóle pojęcia "RWA", a oficjalna definicja "krajowych aktywów wydawanych za granicą w postaci tokenów zabezpieczających" ma wyraźne granice i wymagania, a kluczowa logika zawiera trzy punkty:

1. Wyraźne granice: uznawanie tylko "wsparcia przepływów pieniężnych", odrzucenie "spekulacyjnego handlu"

Dokument jasno określa, że takie tokeny muszą być wspierane przez przepływy pieniężne generowane przez krajowe aktywa lub prawa do aktywów jako dowód na wsparcie płatności, a nie prawo własności aktywów - mówiąc prosto, musi to być "wsparcie z rzeczywistymi zyskami", a nie spekulacyjne tokeny wydawane bez pokrycia.

Ponadto, aktywa krajowe, które spełniają warunki, muszą najpierw zarejestrować się w Komisji Papierów Wartościowych, a to, czy rejestracja zostanie zatwierdzona, zależy głównie od zgodności aktywów i weryfikowalności przepływów pieniężnych - to blokuje możliwość "spekulacji pośrednich" już u źródła, w istocie to "chain-based ABS", a nie "spekulacja RWA", jak rozumie to rynek.

2. Logika podstawowa: reagowanie na wprowadzanie aktywów dolarowych na blockchain, rywalizacja o globalną płynność

Dlaczego organy nadzoru są skłonne otworzyć to okno? Kluczowym powodem jest dostrzeganie globalnego trendu "wprowadzania aktywów na blockchain": obecnie USA intensywnie promują wprowadzenie aktywów dolarowych na blockchain, co zasadniczo polega na przyciąganiu globalnej płynności przez kanały blockchain, umacniając dominację dolara na świecie.

W tym kontekście Chiny również muszą proaktywnie działać: pozwolenie na wydawanie tokenów zabezpieczających aktywa krajowe za granicą pozwoli nie tylko na pozyskanie płynności globalnego rynku blockchain przy niższych kosztach wydania, ale także na skierowanie zagranicznych funduszy z powrotem do kraju, aby wspierać realną gospodarkę - jest to sposób na "działanie zgodnie z trendem", a także nowa próba "finansowego wyjścia na rynek".

A powód, dla którego nadal zabrania się wydawania stabilnych monet powiązanych z juanem, ma na celu ochronę suwerenności walutowej: jeśli pozwolono by na wydawanie stabilnych monet juanowych za granicą, a wewnątrz kraju wciąż zabraniano walut wirtualnych, pojawiłoby się "rozłączenie wewnętrzne i zewnętrzne", co mogłoby prowadzić do ryzyka przepływu kapitału przez granice, dlatego organy nadzoru zdecydowały się na "tymczasowy zakaz", priorytetowo traktując bezpieczeństwo suwerenności walutowej.

3. Zgranie polityki: ożywienie aktywów, związane z polityką REIT

Tradycyjna sekurytyzacja aktywów (ABS) jest ważnym narzędziem do ożywienia aktywów, ale obecnie rynek ABS w kraju wciąż boryka się z ograniczeniami wielkości, długim czasem zatwierdzania, jednorodną strukturą inwestorów itp. Teoretycznie wydawanie tokenów zabezpieczających aktywa za granicą może wykorzystać globalne zalety rynku, aby poszerzyć kanały finansowania i zwiększyć płynność aktywów - szczególnie odpowiednie dla aktywów o dużej skali, ale słabej płynności, takich jak infrastruktura, nieruchomości komercyjne, aktywa finansowe w łańcuchu dostaw.

To jest zgodne z polityką Chin promującą REIT-y i REIT-y infrastrukturalne w ostatnich latach, która ma na celu "przekształcenie martwych pieniędzy w żywe pieniądze", kierując fundusze do realnej gospodarki, a nie do sfery spekulacyjnej.

Kluczowe przypomnienie: otwarcie ≠ luzowanie regulacji, mali przedsiębiorcy zasadniczo nie mają możliwości

Należy jasno zaznaczyć, że "okno" Komisji Papierów Wartościowych nie jest przeznaczone dla wszystkich uczestników rynku, wręcz przeciwnie, odzwierciedla "precyzyjne warstwy w ramach surowego nadzoru":

1. Podmioty kwalifikujące się: mogą uczestniczyć, prawdopodobnie są to instytucje, które mają dobre relacje z Komisją Papierów Wartościowych i dysponują silnymi zdolnościami zgodności (takimi jak brokerzy, duże państwowe przedsiębiorstwa), muszą spełniać wymagania związane z rejestracją w Komisji Papierów Wartościowych, zarządzaniem walutami, bezpieczeństwem danych sieciowych itp. W istocie jest to profesjonalna działalność "związana z bankowością inwestycyjną";

2. Wykluczenie podmiotów: dla zdecydowanej większości małych zespołów, zwykłych przedsiębiorców, a także osób wcześniej zajmujących się doradztwem w zakresie walut wirtualnych, pozyskiwaniem klientów, płatności za wiedzę, praktycznie nie ma możliwości - wysoka presja regulacyjna osiem ministerstw całkowicie zablokowała takie "szare strefy", a dalsze prowadzenie działalności w kraju w związku z tym, nie ma przestrzeni na zgodność;

3. Granice regulacyjne: początkowa skala nie będzie zbyt duża, podlega ograniczeniom rejestracyjnym, kontrolom walutowym itp. bardziej przypomina "narzędzia pilotażowe i uzupełniające", a nie główne kanały finansowania; wszelkie działania mające na celu obejście regulacji lub pośrednie spekulacje nadal będą surowo karane, a granice "zapobiegania spekulacji i utrzymania bezpieczeństwa" ze strony organów nadzoru nigdy nie zostały złagodzone.

Podsumowanie: za dwoma gorącymi tematami stoją wybory "racjonalnej gry"

Patrząc na dzisiejsze dwa gorące tematy, w rzeczywistości są wynikiem "racjonalnej gry" wszystkich stron: "brak działań" Trumpa wobec Iranu nie wynika z tchórzostwa, lecz z wyważania korzyści i strat, kluczowym jest, że nie chce ponosić zbyt wysokich kosztów, naruszać swoich politycznych granic; "ścisłe blokady + łagodzenie" ze strony chińskich organów nadzoru nie są sprzeczne, lecz odzwierciedlają precyzyjne zarządzanie, a kluczowym celem jest "zwalczanie spekulacji, wspieranie zgodności, utrzymanie bezpieczeństwa".

W przyszłości rozmowy między USA a Iranem prawdopodobnie będą się przedłużać, a postawa Izraela oraz sytuacja wewnętrzna Iranu będą kluczowymi zmiennymi; w dziedzinie walut wirtualnych układ "wysokiego ciśnienia regulacyjnego + precyzyjnego łagodzenia" również będzie trwać przez dłuższy czas, a zgodność i sekurytyzacja staną się jedyną drogą do wprowadzenia krajowych aktywów na blockchain.

Będziemy na bieżąco śledzić najnowsze wydarzenia dotyczące dwóch gorących tematów, szybko analizując związane z nimi współzawodnictwo i możliwości, pamiętajcie o polubieniach i subskrypcjach, aby nie przegapić kluczowych analiz~