8 lat handlu kryptowalutami przyniosło 500 tysięcy! To nie szczęście, to sekret bogactwa zbudowany na krwi i łzach!
8 lat w świecie kryptowalut, 500 tysięcy w kieszeni, nie myśl, że miałem szczęście, to wszystko jest wynikiem doświadczenia zdobytego dzięki prawdziwym pieniądzom!
Wielu ludzi goni za mną, pytając o to, jak wybierać kryptowaluty i dokonywać transakcji, moja obecna metoda jest prosta jak drut, ale to właśnie ona przynosi największe zyski!
Ilu ludzi, gdy tylko zobaczy dużą zmienność rynku, wpada w szał „naładowania”, wykonując chaotyczne operacje, w efekcie tracąc pieniądze i lamentując. Sam też robiłem te głupoty, teraz myśląc o tym, mam ochotę się uderzyć w twarz!
Dziś pokażę ci mój „przepis na bogactwo”, jeśli masz odwagę się uczyć, zarobisz fortunę!
Wybierając kryptowaluty, patrzę tylko na listę wzrostów! Dlaczego? Kryptowaluty, które nie wzrosły, są jak martwa woda, nie ma żadnych możliwości, tylko te, które wzrosły, mają aktywny rynek, a potem można na tym zarobić!
Nie skupiaj się tylko na wykresach K, ja zwracam uwagę na miesięczny MACD. Gdy pojawia się złoty krzyż, natychmiast wchodzę; nie ma złotego krzyża?
Czekaj na odpowiedni moment, absolutnie nie graj na chybił trafił! Krótkoterminowa zmienność wykresów to tylko małe sztuczki, prawdziwy klucz do bogactwa kryje się w długoterminowych trendach, a takie niskoprocentowe zdarzenia jak odbicie po dużym spadku, lepiej ich nie dotykać, bo to tylko strata!
Linia 60-dniowa to moje „życie”! Gdy cena kryptowaluty wraca w okolice 70-dniowej średniej, a wolumen rośnie, to jest sygnał do zwiększenia pozycji, nie wahaj się, po prostu działaj! Rynek da ci szansę, gdy pojawi się sygnał, chwyć go mocno, a jeśli nie, czekaj cierpliwie.
Po wejściu na rynek nigdy nie przywiązuję się do pola walki. Gdy cena rośnie, trzymam pozycję, gdy spada poniżej linii, natychmiast się wycofuję. Wiele osób traci, bo „nie chce odejść”, wciąż marząc o odbiciu, w rezultacie zyski zamieniają się w straty, a żal ich zżera!
Zamknięcie zysków też ma swoje zasady, nie myśl, że wszystko zjesz na raz. Zyskaj 30%, sprzedaj połowę, zyskaj 50%, sprzedaj ponownie połowę, rynek zmienia się w mgnieniu oka, jeśli przegapisz tę okazję, nie będzie drugiej, następnym razem wrócisz!
Najważniejsza zasada: gdy cena spadnie poniżej 70-dniowej linii, uciekaj jak najdalej! Niezależnie od tego, jak długo trzymasz pozycję, jeśli spadnie, wycofaj się, nie walcz z rynkiem na śmierć i życie, nie stawiaj swojego pieniądza na szali, ta zasada to mój „amulet” przetrwania w świecie kryptowalut!
Zarobki w świecie kryptowalut, im prostsze, tym łatwiejsze do wykonania. Nie śnij o „jednym zakładzie na zwrot”, ci, którzy naprawdę zarabiają duże pieniądze, to ci, którzy ściśle przestrzegają dyscypliny i kontrolują swoje emocje!
To, co mówię, to lekcje, które zdobyłem za pomocą ciężko zarobionych pieniędzy. Świat kryptowalut nie będzie oszczędzał posłusznych, ale z pewnością surowo ukarze tych, którzy nie rozumieją zasad!