Nowi traderzy powinni zrozumieć, że rynek nie jest miejscem na pośpiech ani na udowadnianie swojej genialności, lecz przestrzenią, która nagradza cierpliwość i powściągliwość. Pierwszym celem jest przetrwanie – ochrona kapitału wystarczająco długo, aby się nauczyć. Dyscyplina ma większe znaczenie niż ekscytacja, a zarządzanie ryzykiem jest ważniejsze niż gonić za dużymi wygranymi. Straty nie są oznaką porażki, lecz kosztem edukacji, podczas gdy stabilne, konsekwentne decyzje przewyższają lekkomyślne próby szybkiego wzbogacenia się. Emocje takie jak strach i chciwość często są prawdziwym wrogiem, a nauczenie się ich kontrolowania jest tak samo ważne, jak nauczenie się jakiejkolwiek strategii. Na końcu sukces w handlu polega mniej na szybkim wzbogaceniu się, a bardziej na pozostawaniu w grze wystarczająco długo, aby stać się mądrzejszym i silniejszym.