Szybka aktualizacja dotycząca mojej wcześniejszej tezy o potencjalnym cyklicznym minimum Bitcoina w 2026 roku w okolicach ~$25,000.

Od tego czasu $BTC handlował poniżej 60 tys. dolarów.

Nastroje szybko się odwróciły w stronę niedźwiedzi.

Narracja przeszła z 'nowych szczytów' do 'cykl złamany' niemal z dnia na dzień.

Dla wielu to już wydaje się kapitulacją.

Ale strukturalnie?

To naprawdę pasuje do modelu.

Historycznie, prawdziwe cykliczne minima nie formują się na pierwszej fali bólu. Formują się znacznie później — po:

• Wiele nieudanych odbić

• Długie okresy nudy i niskiej zmienności

• Malejący wolumen i znikająca uczestnictwo

• Powszechne przekonanie, że „krypto jest skończone”

Ostre spadki są emocjonalne.

Prawdziwe dno rynku niedźwiedzia jest ciche.

Nie są dramatyczni.

Są powolne. Mielące. Znieczulające.

To, co widzimy teraz, wygląda bardziej jak kompresja wczesnego do średniego cyklu — nie końcowe wyczerpanie.

Jeśli model na 2026 ~$25K jest nawet kierunkowo poprawny, to $60K nie jest końcem bólu. To część psychologicznego resetu. Rynki nie potrzebują tylko niższych cen — potrzebują czasu, aby wymazać nadzieję.

Klucz się nie zmienił:

Nie chodzi o przewidywanie dokładnego dna.

Chodzi o bycie mentalnie i strategicznie przygotowanym, gdy przekonanie znika.

Rynki nie osiągają dna, gdy strach jest głośny.

Osiągają dno, gdy nikt się już nie przejmuje.

Jeśli ten cykl podąża za historycznym scenariuszem, rzeczywista faza akumulacji nie będzie ekscytująca.

Będzie to wydawać się bezsensowne.

I to zazwyczaj wtedy budowane jest długoterminowe bogactwo — cicho.

#BTC #BTC60KResistance #BitcoinDropMarketImpact