W obecnym krajobrazie gier Web3 często mówimy o własności, a jednak większość rzeczywistych danych o grach—tekstur, budowy świata i historii gracza—wciąż znajduje się na scentralizowanych serwerach. Jeśli studio zostanie zamknięte lub serwer przestanie działać, NFT w twoim portfelu staje się niewiele więcej niż uszkodzonym linkiem. Prawdziwa własność wymaga, aby same dane były tak samo zdecentralizowane jak rejestr, który je śledzi.

Walrus zaspokaja tę lukę, oferując programowalną warstwę przechowywania, która traktuje dane o grach jako żywy, weryfikowalny zasób. Wykorzystując sieć Sui, pozwala deweloperom przechowywać ogromne ilości treści gier za ułamek kosztów tradycyjnych metod on-chain. Jednak prawdziwa innowacja leży w protokole "Seal". Ta funkcja umożliwia zdecentralizowaną kontrolę dostępu, pozwalając twórcom zachować pewne dane prywatne lub zamknięte, jednocześnie korzystając z odporności zdecentralizowanej sieci.

Ostatnie partnerstwa z dużymi markami i studiami gier, takimi jak Team Liquid i Claynosaurz, dowodzą, że to nie jest tylko niszowe rozwiązanie. Te marki szukają sposobu na zabezpieczenie swojej spuścizny na przyszłość. Muszą wiedzieć, że 250TB treści marki lub tysiące interakcji napędzanych przez graczy pozostaną dostępne i nietknięte przez dekady.

W końcu przechodzimy poza erę "zaufaj nam z danymi" i wchodzimy w erę "zweryfikuj swoje dane." Po raz pierwszy infrastruktura jest naprawdę gotowa, aby wspierać gospodarkę napędzaną przez graczy, w której świat gry jest tak samo suwerenny jak gracz.

@Walrus 🦭/acc #walrus $WAL

WAL
WAL
0.0833
+2.08%