Rynek kryptowalut wszedł w dzień handlowy 15/4 z niestabilnym nastrojem, głównie z powodu globalnych zawirowań politycznych. Od wojny handlowej między USA a Chinami po napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, wszystko to wprowadza silny wiatr w zmienności cyfrowych walut.
Prezydent Donald Trump, który właśnie został ponownie wybrany, nadal zaskakuje inwestorów, uruchamiając ponownie środki taryfowe na towary z Chin, Kanady i Meksyku. To pierwszy szok, który skłania inwestorów do poszukiwania aktywów schronienia, takich jak złoto, zamiast Bitcoina, jak to zazwyczaj bywa, z powodu ostrożności wobec niejasnej polityki kryptowalutowej. W międzyczasie, publiczne poparcie Trumpa dla przekształcenia USA w 'stolicę kryptowalut' oraz rozważanie utworzenia strategicznego rezerwuaru Bitcoin przynosi sprzeczne komunikaty: obietnica, ale również niejasność.
Nie zatrzymując się na tym, zaostrzenie konfliktu między Izraelem a siłami Hezbollah spowodowało gwałtowny wzrost wskaźnika zmienności cen Bitcoin (Volatility Index). Inwestorzy uciekają z pozycji dźwigniowych, co spowodowało, że całkowita wartość likwidacji przekroczyła 260 milionów USD w zaledwie 24 godziny. Również w nocy, OM (MANTRA) niespodziewanie 'spadło swobodnie', tracąc 15 razy swoją wartość, co wywołało falę obaw o wiarygodność projektów altcoin.
W Wietnamie, mimo że ponad 17 milionów ludzi posiada aktywa cyfrowe, brak wyraźnego ramienia prawnego nadal stanowi dużą przeszkodę. Aktywa cyfrowe wciąż nie są uznawane za legalne, co tworzy potencjalny rynek szary, narażony na ryzyko prawne i finansowe.
Podsumowując, obecny kontekst polityczny sprawia, że rynek kryptowalut staje się trudniejszy do przewidzenia niż kiedykolwiek. Jeśli lata 2021-2022 to okres wzrostu dzięki niskim stopom procentowym, to obecnie każdy tweet czy decyzja polityczna od światowych liderów może 'zielenieć' lub 'czerwienieć' cały rynek.
Inwestorzy muszą być czujni, na bieżąco śledzić wydarzenia oraz trzymać się zasad zarządzania ryzykiem w tym pełnym zawirowań okresie.