Pi Coin zadebiutował na platformie OK, początkowa cena wynosiła 2 dolary, ale szybko spadła do 1 dolara, co oznacza, że została zredukowana o połowę. Teraz największym problemem jest to, że ogranicza to możliwość handlu dla ludzi w naszym kraju, co prowadzi do braku wystarczającej liczby osób do przejęcia, więc płynność na rynku jest wyjątkowo słaba.
Ten Pi Coin został uruchomiony na największej platformie, która ma charakter podejrzany o działanie podobne do piramidy wśród Chińczyków, a jednocześnie nie pozwala Chińczykom uczestniczyć w handlu, co jest naprawdę trudne do zrozumienia. Konta zweryfikowane jako użytkownicy z Chin nie mogą nawet zobaczyć interfejsu handlowego, co uniemożliwia przeprowadzanie transakcji.
Zakaz handlu dla Chińczyków wydaje mi się głównie próbą uniknięcia działań krajowych organów regulacyjnych przeciwko spekulacji na rynku kryptowalut, a także działań tych, którzy mieli wiele monet z wczesnego wydobycia i teraz sprzedają je na rynku.