Pierre Poilievre, faworyt premiera Kanady po rezygnacji Justina Trudeau, obiecał kiedyś, że uczyni kraj światową stolicą blockchain i kryptowalut, wspierając branżę i broniąc Bitcoina.
⚫ Osobiście posiadał BTC za pośrednictwem spot Bitcoin ETF.
⚫ Zaatakował system bankowości centralnej i kanadyjskie przepisy dotyczące kryptowalut, twierdząc, że BTC może pomóc obywatelom zrezygnować z inflacji.
⚫ Obiecał wolność kupującym i sprzedającym wybierającym Bitcoina.
⚫ Obiecał powstrzymać tworzenie cyfrowej waluty banku centralnego (CBDC).
Poparcie kryptowalutowe Poilievre'a rozpoczęło się w 2022 r., co naraziło go na ataki polityczne pod koniec 2023 r. po drastycznym spadku rynku.
Na początku 2024 r. szacunkowo 42,3% Kanadyjczyków posiadało kryptowaluty, pomimo że kraj ten zajmował 9. miejsce w „Crypto Adoption Index 2024”. W związku z tym, że Donald Trump spodziewa się utworzenia administracji sprzyjającej kryptowalutom, kanadyjska polityka może przyjąć bardziej otwarte stanowisko w przypadku swojego następnego premiera.