Bitcoin znów wygląda słabo, a wielu analityków uważa, że rynek może doświadczyć silnego spadku, jeśli presja sprzedaży będzie się utrzymywać. We wtorek Bitcoin spadł poniżej 62900 dolarów i zniżkował o około 4 procent w ciągu jednego dnia. Nastrój na rynku w tej chwili wydaje się ciężki, a niektórzy traderzy nawet nazywają to skrajnym strachem.
Eksperci twierdzą, że Bitcoin prawdopodobnie przeszedł z etapu cichej konsolidacji do nowego cyklu bessy. Mieszanka globalnych problemów wywiera presję. Rośnie napięcie geopolityczne, pojawiają się nowe kwestie taryfowe w Stanach Zjednoczonych, a płynność na rynkach finansowych staje się coraz bardziej ciasna. Wszystko to skłania inwestorów do wycofywania pieniędzy z ryzykownych aktywów, takich jak kryptowaluty. Gdy strach wzrasta w globalnej gospodarce, ludzie zazwyczaj przenoszą swoje pieniądze do bezpieczniejszych miejsc, co na krótką metę szkodzi Bitcoinowi.