Kiedy myślę o tym, jak wiele z naszego życia teraz żyje w Internecie, nie mogę się powstrzymać od odczuwania mieszanki podziwu i niepokoju. Każda wiadomość, każde zdjęcie, każdy kawałek pracy, każdy zapis finansowy znajduje się gdzieś w chmurze na serwerach, których nie posiadamy ani nie kontrolujemy. Zauważam coraz bardziej, jak wiele zaufania pokładamy w firmach i systemach, których nigdy nie spotkaliśmy i często ledwo rozumiemy. To zaufanie wydaje się kr fragile, jakby mogło zostać złamane w każdej chwili przez zmianę polityki, naruszenie bezpieczeństwa lub awarię systemu. Walrus wydaje się być cichą odpowiedzią na ten problem. Nie są ostentacyjne. Nie próbują zdobywać nagłówków dzięki hype'owi czy pustym obietnicom. Skupiają się na budowaniu systemu, który daje ludziom kontrolę, bezpieczeństwo i prywatność w sposób niezawodny, praktyczny i odporny. WAL, token natywny, jest częścią tego ekosystemu, sprawiając, że sieć działa, a jednocześnie dając ludziom powód do wkładu i uczestnictwa w jej wzroście. Staje się czymś więcej niż tylko tokenem; staje się sposobem na bycie częścią systemu, który ceni zaufanie, sprawiedliwość i prawdziwe ludzkie potrzeby.