Czy ma sens deterministyczny portfel dla agentów AI?
Pracuję nad pomysłem i chcę prawdziwej opinii od społeczności kryptograficznej.
Dziś zaczynamy widzieć agentów, którzy mogą:
Podpisywać transakcje
Przesuwać środki
Interagować z inteligentnymi kontraktami
Wykonywać strategie on-chain
Jednak większość działa na zasadzie logiki probabilistycznej w podejmowaniu decyzji…
I prawie bez strukturalnych ograniczeń w wykonaniu.
Na blockchainie nauczyliśmy się czegoś bardzo jasnego:
Walidacja nie jest opcjonalna.
Jest strukturalna.
Więc pytanie brzmi:
A co jeśli zamiast dać agentowi bezpośredni klucz prywatny, stworzymy deterministyczny portfel z obowiązkową walidacją wstępną?
Gdzie:
Agent proponuje transakcję
Portfel nie wykonuje automatycznie
Moduł deterministyczny waliduje zgodnie z regułami formalnymi
Tylko jeśli przejdzie ograniczenia, zostaje podpisany
Coś takiego jak:
LLM → Intencja
Silnik reguł → Weryfikacja
Portfel → Zatwierdzenie
To nie jest monitorowanie po wykonaniu.
To jest inhibicja przed zatwierdzeniem.
Mam kilka wątpliwości, które chciałbym otworzyć:
Czy to powinno żyć jako inteligentny kontrakt?
Czy jako middleware off-chain?
Jak równoważymy elastyczność a bezpieczeństwo?
Czy ma sens w prawdziwym DeFi czy tylko w kontrolowanych środowiskach?
Jakie ryzyka nie dostrzegam?
Teza jest prosta:
W kryptowalutach nie ufamy „nie powinno tego robić”.
Ufamy w „nie może tego zrobić”.
Jeśli zamierzamy dać agentom dostęp do prawdziwych funduszy,
Czy potrzebują obowiązkowej warstwy deterministycznej?
Interesuje mnie również usłyszenie krytycznych wizji.
#Crypto #AIagents #Wallet #DeFi #OnChain
#security