Kilka lat temu wiele rządów chciało zakazać wydobycia Bitcoina.
Dziś sytuacja się zmienia.
Coraz więcej krajów rozumie, że wydobycie to nie tylko obliczenia.
To także infrastruktura energetyczna i potęga ekonomiczna.
Niektóre rządy zaczynają postrzegać wydobycie jako sposób na:
• przyciąganie inwestycji
• wykorzystać nadmiar energii
• wzmocnić swoją infrastrukturę technologiczną.
To tworzy coś, czego niewielu się spodziewało kilka lat temu:
cichą konkurencję między krajami o przyciąganie górników.