Świąteczny nastrój szybko zgasł. Dane tylko potwierdziły to, co wielu z nas czuło:
silnik konsumpcji może powoli tracić paliwo. 🛒⛽
Sprzedaż detaliczna w USA w grudniu wyniosła 0,0%, co oznacza, że nie osiągnięto spodziewanego wzrostu o 0,4%.
To nastąpiło po pozornie silnym wzroście o 0,6% w listopadzie. Nagłówek ukrywa podzieloną historię:
· Gdzie wydatki rosły: Sklepy z artykułami do domu i ogrodu (+1,2%) oraz sklepy sportowe (+0,4%) odnotowały wzrosty.
· Gdzie nastąpił spadek: Sklepy meblowe (-0,9%), detaliści odzieżowi (-0,7%) oraz sklepy elektroniczne/AGD (-0,4%) odnotowały znaczące spadki.
dlaczego to naprawdę ma znaczenie:
To nie dotyczy tylko słabego miesiąca świątecznego. Analitycy sugerują, że to wyraźny znak, że "konsumenci zaczynają się męczyć". Oto, co dzieje się pod powierzchnią:
· Nastroje w końcu odpowiadają wydatkom: "Wydatki konsumpcyjne w końcu dogoniły nastroje konsumentów, i to nie w dobry sposób," zauważył jeden CIO. Ostatnie badania zaufania osiągnęły wieloletnie minima.
· "Kształt K" ścisk: Podczas gdy rynki akcji są wysokie, wiele gospodarstw domowych zmaga się z problemami. Wskaźniki zaległości w spłacie kredytów rosną, skoncentrowane w grupach o niższych dochodach.
· Rynki ważą dane: Natychmiastowa reakcja spowodowała spadek rentowności obligacji skarbowych i zatrzymanie S&P 500, podczas gdy rynki teraz patrzą w przyszłość na kluczowe dane o zatrudnieniu i inflacji w tym tygodniu w kontekście następnego ruchu Fed.
Ten punkt danych to rzeczywista kontrola nad odpornością gospodarczą.
Sugeruje, że wysokie ceny, osłabiony rynek pracy i wyczerpane oszczędności w końcu obciążają głównego motoru amerykańskiej gospodarki: codziennego konsumenta.
Pytanie teraz brzmi, czy to tylko pauza, czy początek nowego trendu.
#ConsumerSpending #EconomicData #MarketStrategies #Fed #USRetailSalesMissForecast