W dzisiejszej erze cyfrowej, najgłośniejsze głosy często odbijają najpustsze prawdy. Przewiń przez YouTube, a znajdziesz niezliczone „eksperci” krzyczący nagłówki, szerzący strach i produkujący dramaty — wszystko dla wyświetleń, polubień i subskrybentów. Niestety, to małych, emocjonalnie napędzanych inwestorów ponoszą cenę za ten hałas.
Zróbmy krok w tył od chaosu i spójrzmy na fakty.
Jeśli spojrzysz na wykresy 6-miesięczne lub 1-roczne, historia jest krystalicznie jasna:
Złoto prawie podwoiło się.
Srebro wzrosło prawie czterokrotnie.